Unitalent - metody nauki języków obcych

Cudowne metody nauczania języków obcych

Metody nauczania języków obcych – cudowne?

„Zaczniesz mówić w obcym języku za 2 tygodnie albo 100% zwrot pieniędzy – GWARANTOWANE”. Takie i podobne reklamy coraz częściej pojawiają się na znanych portalach internetowych. Wystarczy kliknąć, aby zamówić zestaw gorzej lub lepiej działających płyt bądź „fiszek” z mniej lub bardziej związanymi ze sobą tematycznie słówkami.

Całość okraszona sporą dawką reklamowych sloganów przekonujących o efektywności nauki z wykorzystaniem przesyłanych materiałów. Wszak pan Józef, pani Bogusława czy pan Zdzisław (wszyscy powyżej czterdziestego roku życia) – opanowali język niemiecki czy francuski w 2 tygodnie, wyjechali i już żyją wygodnie, bo w zagranicznej firmie dostali zaraz po wyjeździe z Polski znacznie lepiej płatną pracę.

Zaczęliśmy od najbardziej „cudownych” metod nauczania języków obcych. Czy znajdują się chętni? Okazuje się, że tak. Niestety.

Metody nauczania języków – szukając cudownych metod

„Dobry nauczyciel niemieckiego” lub „nauka niemieckiego” to frazy, które najczęściej są wpisywane w wyszukiwarkach, jeśli chodzi o naukę tego języka.

Oferta szkół i kursów niemieckiego, podobnie jak innych języków, na przykład we Wrocławiu, jest tak bogata, że fakt, iż ciągle jeszcze w ten sposób szukają ratunku ludzie, chcący nauczyć się języka – powinien dziwić.

Ale powinien też dawać do myślenia. Tymczasem, co na to szkoły?

Szkoły i ich metody nauczania języków obcych

Szkoły językowe prześcigają się we wprowadzaniu i nazywaniu różnych metod nauczania jak metoda Callana, metoda Hellen Doron, metoda Berlitza, metoda Krebsa, metoda SITA i wiele, wiele innych – robiąc to głównie po to, aby dobrze brzmiało i się sprzedawało, kusiło możliwościami i efektywnością.

Cel to stworzenie „image’u”, otoczki, która skutecznie przyciągnie klienta. Służyć temu mają hasła wywołujące skojarzenia z czymś cudownym, nowoczesnym, innowacyjnym i skutecznym.

W głowie klienta powstaje obraz metody czyniącej cuda. W cudownie krótkim czasie zaczynamy cudownie płynnie mówić po niemiecku, angielsku, włosku, japońsku…

Oto cel, na który jesteśmy gotowi wydać wiele pieniędzy.

Metody nauczania języków – (nie) dla idiotów

Nie każdy musi mieć wykształcenie dydaktyczne, ale każdy jest zobowiązany do myślenia. Jeśli go zabraknie, łatwo można sobie wyobrazić, że bez trudu, bawiąc się na zajęciach w grupie, dwa razy w tygodniu po godzinie w rok czy dwa opanuje się język obcy.

Można sobie wyobrażać, że powtarzając bez końca całe frazy jak maszynka, bez cienia zrozumienia, w końcu pojmie się tajniki i zasady rządzące drugim językiem.

To tak, jakby mówić coraz głośniej do obcokrajowca, a ten miałby nas wreszcie zrozumieć.

Metody metodami, a czas… płynie

I tak oto po roku nauki jedną czy drugą cudowną, nowoczesną metodą stwierdzamy z reguły (wyjątki się zdarzają, ale w Totolotka też ktoś czasami wygrywa), że optymistyczny obraz z naszej wyobraźni ma się nijak do rzeczywistości.

Stajemy przed wyborem: brnąć dalej, może cudowna metoda w końcu okaże się bardziej cudowna niż dotychczas, czy szukać czegoś innego.

Koniec końców wielu zwraca się ku forom internetowym i zaczyna wpisywać w wyszukiwarkach „dobry nauczyciel niemieckiego”, „korepetycje z niemieckiego”…

Profesjonalizm poszukiwany

Tak jak w wielu innych dziedzinach – chodzi o pieniądze i jakość, którą się za nie dostarcza. A z tym, jak widać bywa różnie. I cóż z tego, że nam się to nie podoba? Psy szczekają, karawana idzie dalej.

Czego w takim razie naprawdę potrzebuje ktoś, kto chce się nauczyć języka obcego? Na pewno nie cudownych metod nauczania języków obcych. Na pewno nie pomogą mu slogany reklamowe potwierdzające przypadki „cudów”, jakie miały miejsca u pana Józefa, pani Bogusławy czy pana Zdzisława.

Do efektywnej nauki potrzebny jest skuteczny nauczyciel.

Niezbędne jest doświadczenie, kompetencje i kwalifikacje. Ale nawet to nie wystarczy, gdy zabraknie zaangażowania.

Nauczyciel, który „odbębnia” zajęcia, na pewno efektywnie nie nauczy języka obcego. Nie pomogą najlepsze kwaifikacje, ani doświadczenie. Ani też mniej lub bardziej cudowne metody nauczania języków obcych.

Metody nauczania języków obcych istnieją naprawdę

Tymczasem metody nauczania języków obcych istnieją naprawdę. Niezależnie od tego, jak się je nazwie, czy ubierze w slogany reklamowe, czy doda mniej lub bardziej efektowną teorię o skuteczności. Metody nauczania języków obcych odnoszą się do rozwijania wybranych kompetencji językowych, umiejętności i nadają się do zastosowania w konkretnych przypadkach.

Należy je stosować zależnie od predyspozycji językowych konkretnego ucznia i stopnia rozwiniętych u niego kompetencji językowych.

To potrafi tylko dobry nauczyciel, który dostrzeże, jakiej metody trzeba użyć lub co zmienić. Ważne jest planowanie, „trzymanie ręki na pulsie”, czy coś trzeba zmienić, aby efektywnośc nauki nie obniżała się.

Jak widać, jest to bardziej skomlikowane, niż się może wydawać, zwłaszcza osobom „spoza branży”. Wystarczy jednak dobry, skuteczny nauczyciel, aby wszystko odbywało sie, jak należy. Trzeba jedynie trafić na właśnie takiego nauczyciela.

W każdym innym przypadku można tylko pomarzyć o efektach nauki, o nauczeniu się jezyka obcego w jakimś sensownym czasie. A metody nauczania języków obcych? Pozostaną na papierze.

4 thoughts on “Cudowne metody nauczania języków obcych

Comments are closed.